Trzy słowa o trzech paskach

15.03.2018

Tych charakterystycznych trzech pasków nie trzeba nikomu przedstawiać – umieszczone czy to na butach czy to na bluzach, od razu przywołują na myśl jednego producenta – Adidas AG z Niemiec. Mimo wielu kontrowersji związanych z potentatem, jednego spółce odmówić nie można – zabezpieczenia praw własności intelektualnej. W ciągu 69 lat działalności, spółka zgłosiła bowiem na swoją rzecz aż 4 306 znaków towarowych i 2 350 wzorów przemysłowych, przy czym mimo kilkukrotnego rebrandingu marki dwa elementy pozostały niezmienne: nazwa Adidas, jak i tytułowe trzy paski.

 

W ostatnich tygodniach światem mody wstrząsnęła wiadomość prosto z Sądu Unii Europejskiej: monopol Adidasa nie rozciąga się wyłącznie na trzy charakterystyczne paski, kontrastowo odznaczające się od pozostałej części produktu. W świetle najnowszego orzecznictwa niedopuszczalne jest także oznaczanie obuwia inną ilością równoległych pasków. Skąd takie wnioski?

 

Sprawa wyglądała następująco:

Belgijska spółka Shoe Branding Europe wystąpiła do EUIPO  z wnioskiem o rejestrację następujących znaków towarowych:

  1. ZTUE-008398141 zgłoszonego w dniu 1 lipca 2009 roku dla towarów określonych w 25 klasie nicejskiej – obuwia;

    oraz

  2. ZTUE-010477701 zgłoszonego w dniu 8 grudnia 2011 roku dla towarów określonych w 9 klasie nicejskiej – obuwia zabezpieczającego przed wypadkami i zranieniami.

Przedstawienie graficzne znaków:

Oba znaki zostały opisane w następujący sposób: „Znak towarowy jest znakiem pozycyjnym. Znak składa się z dwóch linii równoległych znajdujących się na zewnętrznej powierzchni górnej części buta. Owe linie biegną równoległe od krawędzi podeszwy buta i wykrzywiają się w kierunku wstecznym, sięgając środka podbicia buta. Kropkowana linia wyznacza położenie znaku towarowego i nie stanowi części znaku.”

 

Przypomnijmy w tym miejscu pokrótce, czym są znaki pozycyjne: są to znaki polegające na specyficznym sposobie umieszczenia lub przymocowania znaku na produkcie, zaś jego przedstawienie ma być reprodukcją dokładnie ukazującą sposób umieszczenia znaku i jego rozmiar lub proporcje danego towaru. Należy przy tym pamiętać, że elementy niestanowiące przedmiotu wniosku o rejestrację muszą być oznaczone jako wyłączone, najlepiej za pomocą linii przerywanej lub kropkowanej.

 

Wobec kolejnych zgłoszeń sprzeciwy wniósł Adidas AG z siedzibą w Niemczech, wskazując na prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd oraz nieuzasadnioną korzyść/szkodliwość dla odróżniającego charakteru lub renomy wcześniej zarejestrowanego znaku towarowego, a także możność zakazania używania później zgłoszonego znaku ze względu na pierwszeństwo znaku krajowego.

 

O jaki wcześniejszy znak chodzi? Właściwie to mamy tu do czynienia z dwoma wcześniejszymi znakami:

  1. ZTUE-003517646 zarejestrowany w dniu 26 stycznia 2016 roku z pierwszeństwem od 3 listopada 2003 roku dla towarów określonych w 25 klasie nicejskiej – obuwia, opisanego jak poniżej: „znak składa się z trzech równoległych równomiernie rozmieszczonych pasków nałożonych na obuwie, pasków umieszczonych na wierzchu obuwia w obszarze między sznurowadłami a podeszwą;

     

  2. niemieckim krajowym znakiem towarowym zarejestrowanym w dniu 14 grudnia 1994 roku pod numerem DE-39950559 dla towarów określonych w klasie 25 nicejskiej – obuwia, w tym obuwia sportowego i rekreacyjnego, przy czym stosownie do opisu znaku: „Znak składa się z trzech pasków tworzących kontrast z podstawowym kolorem buta. Kształt buta służy wyłącznie przedstawieniu sposobu, w jaki umieszczony jest znak towarowy, i nie stanowi jako taki części znaku towarowego”

Jaki był tego efekt?

EUIPO uwzględnił powyższe sprzeciwy i odmówił rejestracji znaków zgłoszonych przez Shoe Branding Europe, stwierdził przy tym w szczególności, że z uwagi na podobieństwo między kolidującymi ze sobą znakami, a także identyczność towarów jeśli chodzi o obuwie i podobieństwo w przypadku obuwia ochronnego, istniało duże prawdopodobieństwo, że właściwy krąg odbiorców uzna, że porównywane znaki towarowe pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa bądź przynajmniej z przedsiębiorstw ze sobą powiązanych. Nie bez znaczenia była tu renoma znaków Adidas, które rozpoznawane są na całym świecie. Sąd wskazał, przy tym, że im większa jest renoma wcześniejszego znaku towarowego, tym bardziej prawdopodobne jest, że używanie znaku podobnego do tego znaku będzie powodowało czerpanie nienależnej korzyści z renomy wcześniejszego znaku towarowego.

 

Dwa paski wystarczą

Na nieuczciwe zamiary Shoe Branding Europe dodatkowo wskazuje fakt, że spółka wyraźnie nawiązała do marki Adidas, kiedy posłużyła się sloganem „two stripes are enough” (tłum. „dwa paski wystarczą”) w kampanii reklamowej przeprowadzonej w Hiszpanii i w Portugalii w 2007 roku promującej własne towary opatrzone spornymi znakami towarowymi, co Sąd uznał za próbę wykorzystania renomy znaków Adidasa. Jak słusznie wskazano w uzasadnieniu wyroku, takie zachowanie, stwierdzone podczas faktycznego używania znaku towarowego podobnego do zgłoszonego znaku towarowego, stanowi konkretny element, który jest szczególnie istotny z punktu widzenia wykazania istnienia ryzyka czerpnia nienależnej korzyści z renomy wcześniejszego znaku towarowego.

 

Jak wynika z omówionego wyżej wyroku, do naruszenia praw własności intelektualnej Adidas AG dwa paski w zupełności wystarczą 😊

 

Wpis nie stanowi porady ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa  oraz ma charakter wyłącznie  informacyjny. Stanowi  wyraz poglądów jego  autora na tematy prawnicze związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prasowych. Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy Sp.K. i autor wpisu nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych na jego podstawie.

Please reload

Joanna Skrzeczkowska

Redaktor Bloga, radca prawny

Pasjonatka mody, kinematografii, literatury angielskiej, jogi...i długo by jeszcze wymieniać...

Please reload

Szukaj po kategoriach
Please reload

Znajdziesz nas również

  • Szary LinkedIn Icon
  • White Facebook Icon
  • White YouTube Icon